Olgierd Rudak
Słowo od Wydawcy i Redaktora Naczelnego ;-)
Otrzymuję od jakiegoś czasu listele (wcale nie aż tak liczne -- dzięki!) z pytaniami: (i) co ja w ogóle sądzę o tej ACTA ? (ii) dlaczego tu ostatnio tak cicho, czy coś się stało? Dla zaspokojenia ciekawości P. Czytelników postaram się odpowiedzieć -- krótko, w punktach, bo mi się nie chce -- na oba zestawy pytań: ad. (i) ACTA:<. [więcej]
Człowiek się musi czasem pobyczyć... ;-)
Osoby jakoś tam zaniepokojone chwilą niepisania tutaj spieszę zapewnić: miewam się dobrze, a nawet jeszcze lepiej -- po prostu znów zgłębiam piękne okolice Zaolzia . A to oznacza, że i czasu, i chęci na grzebanie w komputerze znacznie mniej, niż kiedym w domu. I tak dziś na ten przykład -- czyli w 30-stą rocznicę stanu wojennego -- dokonaliśmy [więcej]
O odpowiedzialności za archiwalne ogłoszenia
Zapytano mnie ostatnio podchwytliwie o ewentualną odpowiedzialność serwisów ogłoszeniowych, które nie usuwają zdeaktualizowanych ogłoszeń -- powiedzmy: o sprzedaży nieruchomości (bo to dość istotne) -- lecz je trzymają i prezentują urbi et orbi. A słowo odpowiedzialność pojawia się stąd, że przecież -- tak mi to przedstawiono -- taka lekkomyślność może powodować szkodę majątkową u niektórych osób; a dokładnie miałoby to wyglądać tak: jest sobie. [więcej]
"Słynne masło roślinne"
Nie wiem czy w czasie, gdy ludzie wyszli na ulice w poszukiwaniu swojego przeżycia pokoleniowego (eurodeputowany Kurski miał protesty nazwać [więcej]
O obowiązku posiadania dokumentu ze zdjęciem (w USA)
I jeszcze jedna ciekawostka za The New York Timesem (okres świąteczno-noworoczny to dla mnie czas na nadrobienie zaległości czytelniczych -- a dzięki kindelkowi mam tych zaległości coraz więcej ;-) -- o Ameryce i wyborach. Oto legislatura stanowa Południowej Karoliny uchwaliła prawo -- to nowa moda rozlewająca się po Stanach za sprawą biurokratów z GOP ( wcześniej wpadli na to w Kansas ) -- zgodnie z którym każdy wyborca musi się wylegitymować [więcej]
Tańczyć z diabłem przy świetle księżyca
W przedostatnim wpisie poświęconym pewnej wspaniałej umowie międzynarodowej, której nie rozumieją nawet ministrowie zaangażowani w jej opracowanie -- na marginesie: czy tylko ja mam wrażenie, że posłanie A. [więcej]
O tym dlaczego obraz przestał się podobać jego nabywcy
Przeczytałem parę dni temu w The New York Timesie o prowadzonym przez FBI śledztwie dotyczącym sprzedaży w galeriach falsyfikatów prac plastycznych uznanych twórców sztuki . [więcej]


Olgierd Rudak